15.06.2009
Wolne dni wykorzystałam do maksimum, a że miałam jeszcze 2 extra, znalazłam czas na to, na co ostatnio nie starczało już ani chwili. Przede wszystkim udało mi się zrobić zakupy bez pośpiechu i poeksperymentować w kuchni. Spacerkiem poczłapałam na ryneczek, aby nacieszyć oczy obfitością kolorów na straganach. Tym razem zainspirowały mnie intensywne barwy botwinki i [...]
Share on Facebook
Wpis w Świeżutkie | 1 komentarz
14.02.2009
Jeszcze przed pieczeniem …
Nareszcie nowa foremka silikonowa do ciast w kształcie serduszka została wypróbowana! Zrobiłam w niej jedno z naszych ulubionych ciast – klafuti z wiśniami, według przepisu Pascala Brodnickiego z jego książki “Po prostu gotuj!” Tam, co prawda jest z innymi owocami, ale wiśnie w tym cieście są po prostu wyśmienite. To zgrany duet!
Życzę [...]
Share on Facebook
Wpis w Świeżutkie | Brak komentarzy »
26.10.2008
Od jakiegoś czasu chodziło mi po głowie ciasto czekoladowe. Nie robię go często, szczerze mówiąc uwielbiam wszelkie ciasta z owocami, a już najbardziej drożdżowe. Jednak kiedy zaczyna się czas kurtek i grubszych swetrów instynktownie czuję, że muszę zrobić coś czekoladowego. Do tej pory korzystałam z przepisu Nigelli Lawson, choć trochę przeze mnie zmodyfikowanego – przerażała [...]
Share on Facebook
Wpis w Świeżutkie | Komentarze: 4
13.10.2008
Jak ten czas szybko leci. Za nami już wrzesień, a tu już zaraz minie połowa października. Dzień za dniem, tydzień za tygodniem obserwuję jak cała przyroda się zmienia. Nie było mnie tylko przez weekend w domu, a w ogródku pojawiły się całkiem nowe, żółte liście. Mieszając się z czerwonymi, nieśmiało plotą kolorowy dywan na trawniku. [...]
Share on Facebook
Wpis w Świeżutkie | Komentarze: 4
26.08.2008
Po ostatniej dostawie ślicznych, jabłuszkowych serwetek do mojego sklepu naszła mnie ochota na robienie owocowych przetworów. Nigdy wcześniej nie miałam okazji tego robić. Zazwyczaj babcia wyciągała dla mnie mały słoiczek ze słodkimi konfiturami ze swojej spiżarenki. Był to rarytas, którego przyjemność dawkowaliśmy sobie, żeby nie zjeść wszystkiego od razu. Od dawna jednak chodziła za mną [...]
Share on Facebook
Wpis w Świeżutkie | 1 komentarz
25.06.2008
Nie pamiętam już, kiedy tak naprawdę pokochałam gotowanie i pieczenie. Czy było to u babci Stefy w kuchni, kiedy jako 4 letnia dziewczynka patrzyłam, jak mama gotuje zupę, czy jak pomagałam babci Danusi piec ciasteczka? Wiem tylko, że wszyscy pozwalali mi zawsze “przeszkadzać” w kuchni. Mama stawiała na kuchence garnek, w którym gotowała, a [...]
Share on Facebook
Wpis w Świeżutkie | Komentarze: 2
19.05.2008
Dostałam dzisiaj rano bardzo sympatycznego maila. Pewna miła osóbka, chciała się podzielić ze mną dokładnie tym samym, czym ja z wami. Poranne wrażenia straganowe, a zwłaszcza mix gwary, koloru i zapachów pobudzają kreatywne myślenie. Zresztą przeczytajcie sami, może mieliście podobne przeżycia:
drogie fiorello:-)
byłam w piątek rano na rynku, konkretnie na dębieckim ryneczku:-)
i muszę ci powiedzieć, że [...]
Share on Facebook
Wpis w Świeżutkie | Brak komentarzy »