Blog Fiorello
Sklep fiorello.pl

O tym, jak odczarować przedszkole…

08.09.2014

Haloo, halooo, jesteście?

Ojojoj… co za czas nas dopadł… przedszkolny…

Jeśli zaprowadzaliście dziecko do przedszkola, teraz, wczoraj, 5, 10, 25 czy 30 lat temu,

z pewnością wiecie o czym mówię.

Nic się nie zmieniło w tej kwestii… dzieci tęskniły i tęsknić będą

i możemy tylko robić wszystko, co w naszej mocy, aby początek nie był taki zły, jak go widzą i piszą.

Niedzielne popołudnie i poniedziałkowy poranek były zwyczajnie koszmarne. Mały Przytulas wtulił się we mnie i powtarzał w kółko to samo.

Przemiła Pani Danusia, która mi dziś przekazała uśmiechniętego synka o godzinie 12.45 zapewniła, że płakał tylko na początku,

a później już nawet o mnie nie pytał. Późniejsze opowieści o super, przedszkolnym ogródku tylko mnie utwierdziły w tym, że chyba jednak było ciut lepiej.

Aby odczarować troszkę przedszkole, pokazać Adasiowi, jakie to fajne miejsce, postanowiłam upiec z nim na jutro jesienne ciasteczka w kształcie grzybków i wiewiórek. Wyszło grubo ponad 50:-) Zabawę mieliśmy świetną. Do tego jeszcze napisałam bajkę o Pani Wiewiórce i jej dzielnym pomocniku Panu Grzybku.

Mam nadzieję, że taka mała niespodzianka, przełamie trudności, doda otuchy i że będzie tylko lepiej…

Trzymajcie proszę kciuki!

ciasteczka2

ciasteczka1

ciasteczka3

Przepis na ciasteczka znajdziecie w książeczce dla dzieci “Zuzia uczy się piec” Schneider Liane, wyd. Media Rodzina.

Puszkę Nyhavn GreenGate pewnie już kojarzycie. Znajdziecie ją tutaj.

Do następnego razu!

Cmok!


Skomentuj


Spam Protection by WP-SpamFree Plugin