Blog Fiorello
Sklep fiorello.pl

Jesień, lato, czy może zima na horyzoncie?

01.11.2010

dynia

To był naprawdę kolorowy i pogodny weekend. W ostatnim poście pisałam, że wygrałam Halloweenową dynię w konkursie Euro Florist. Dawno już niczego nie wygrałam, więc bardzo się ucieszyłam. I choć Halloween nie robi na mnie specjalnego wrażenia, to muszę przyznać, że bardzo cieszy mnie widok kolorowych dyni przed domami. Pochwalam każdą formę zdobienia balkonów i przydomowych ogródków. No bo dlaczego te przepiękne kule kwiatowe mają znaleźć się wyłącznie na grobach? Wyglądają przecież tak pięknie ustawione na schodkach przed domem!

Wróćmy jednak do dyni… wiedząc, że muszę w niedzielę wyjechać, zdawałam sobie sprawę, że może dynia jednak do mnie nie dojedzie. Ale przyjechała. Popołudnie upłynęło mi na ciągłym otwieraniu drzwi kolejnym, wcale nie takim strasznym, ale bardzo przyjaznym duszkom i czarownicom. I kiedy naprawdę kończyły mi się już zapasy cukierków, przyjechał pan z dynią – strrrasznie ciężką dynią. Dynia zdobi teraz parapet, a ja zachwycam się jej przepięknym kolorem.

W poszukiwaniu innych barw jesieni wybrałam się jeszcze na spacer. Chciałam Wam pokazać jedno z moich ulubionych miejsc nieopodal domu. To ulica Zamkowa, która  prowadzi do lokalnego ryneczku. Tonie zawsze w cieniu starych drzew. Mieści się przy niej przedszkole, do którego chodził jeszcze mój mąż. To bardzo piękny i stary budynek z gigantycznym wręcz ogrodem. Dzieciaki mają tam prawdziwy raj. Zobaczcie sami.

przedszkole

przedszkole

przedszkole

Idąc dalej ulicą Zamkową, dochodzi się do ślicznego, starego domku, którego właściciele bardzo dbają o otoczenie. Ogród mieni się wszystkimi kolorami o każdej porze roku.

domek

domek

domek

A na dowód pięknej pogody i naprawdę ciepłych dni – prześliczne nagietki.

nagietki

buki

I jak tu myśleć o zimie? Ja pomimo pięknych kwiatów, czuję  gdzieś w sobie nadchodzące święta. Tę atmosferę, magię… Powolutku wyciągam drobiazgi, obserwuję co ciekawego na innych blogach, szukam inspiracji, kusi mnie zapach pierniczków, przesiadywanie w kuchni…

ozdoby

Życzę Wam niespiesznego, przyjemnego tygodnia!


Komentarze: 2 do “Jesień, lato, czy może zima na horyzoncie?”

  1. ika
    03.11.2010, 05:24

    Aniu z tego co widzę to mieszkasz w pięknej okolicy :)
    Podobnie jak Ty myślę juz o ozdobach świątecznych i szczerze mówiąc to bardzo się cieszę na przyjście tego magicznego czasu :)
    Uściski dla Was!


  2. Agnieszka (Pikinini)
    07.11.2010, 19:37

    Też podziwiam zawsze ten stary dom i również zdążyłam go już kilka razy fotografować:) Ogród jest niezwykle pięknie zadbany pomimo – co ciekawe w polskich warunkach – braku tradycyjnego płotu!


Skomentuj


Spam Protection by WP-SpamFree Plugin