Skandynawski styl. Czekając na wiosnę…
20.01.2010
Wszystko zaczęło się wczoraj. Miałam spotkać się z przyjaciółką i stwierdziłam, że mam już dość ciemnych kolorów. Wyciągnęłam sukienkę, kolorowy szalik i ucieszona nagłym ociepleniem temperatury do 0 stopni pobiegłam na spotkanie. Było mi ciepło. Pomyślałam wtedy, że różnica między -8 a 0 jest rzeczywiście odczuwalna. Czułam się prawie jak wiosną… no może dlatego, że dzielnie szłam przez uliczki Starego Rynku, nie zwracając uwagi na zaspy śnieżne po mojej prawej i lewej stronie. Ta niby “prawie wiosna” powitała mnie już trochę inaczej w domu, gdy zobaczyłam mokrą plamkę na suficie. Mogło oznaczać to tylko tyle, że rynna zbuntowała się pod naporem śniegu i postanowiła zrobić sobie wolne. I tak dziś od rana mieliśmy akcję odśnieżania dachu. Na dworze wcale nie jest już tak ciepło jak wczoraj. Temperatura spadła do -7 stopni i wiosny miałam tyle, co kot napłakał.
Dziś przedstawiam Wam kilka propozycji Greengate na wiosnę. Produkty już niebawem pojawią się na Fiorello. Nie mogę się napatrzeć na te kolorowe, pełne słońca zdjęcia. Słońca, którego nie widziałam już chyba kilka tygodni. Bardzo mi go brakuje. Jeśli i Wy macie podobne odczucia, może chociaż tych kilka radosnych, wiosenno-letnich zdjęć wprawi Was w dobry humor.
Jak Wam się podobają nowe propozycje Greengate?



design by artflash
20.03.2010, 13:17
Wonderful colours!
Summer is officially over here in Australia, but it is still warm for another few weeks.
Lovely inspiration.
xCharlotta