Blog Fiorello
Sklep fiorello.pl

Jesień

13.10.2008

Jak ten czas szybko leci. Za nami już wrzesień, a tu już zaraz minie połowa października. Dzień za dniem, tydzień za tygodniem obserwuję jak cała przyroda się zmienia. Nie było mnie tylko przez weekend w domu, a w ogródku pojawiły się całkiem nowe, żółte liście. Mieszając się z czerwonymi, nieśmiało plotą kolorowy dywan na trawniku. Fioletowy wrzos na parapecie, pomarańczowe koraliki ognika, wszystko spowite poranną mgłą. I choć jesień otula nas coraz mocniej i mocniej, gdzieniegdzie pięknieją jeszcze słoneczniki przypominając nam o minionych, ciepłych miesiącach.

Odwiedziliśmy wczoraj zupełnie magiczne miejsce. Wystarczyło skręcić z drogi, przejechać przez las i znaleźć się w zupełnie innej bajce. Stary dom, zagajnik pełen maślaków i saren i sad z uginającymi się od owoców jabłonek. Słodkie soczyste jabłka, rumiane i błyszczące. Mogłam myśleć jedynie o pysznych szarlotkach, pachnących cynamonem i ciepłem domu, słodkich musach jabłuszkowych pałaszowanych łyżeczką wprost ze słoika. Pyszności!


Komentarze: 4 do “Jesień”

  1. Rafał
    13.10.2008, 09:24

    Aniulka wiesz co taką pyszną szarlotkę zrobiłaś i nikomu nic nie powiedziałaś :)


  2. Ania
    13.10.2008, 09:47

    Bo ta szarlotka tak szybko jak się pojawiła, tak szybko zniknęła!


  3. Rafał
    13.10.2008, 13:26

    Twoje szarlotki są pyszne, a ciasto marchewkowe to istny kulinarny odlot :)


  4. Elisel
    15.10.2008, 12:59

    Kusisz tą szarlotką a smaku nadal nie poczułam..;)
    Oj w słonecznikach było pięknie…


Skomentuj


Spam Protection by WP-SpamFree Plugin